• Wpisów:826
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:56
  • Licznik odwiedzin:39 249 / 2655 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Te gorzkie chwile, wszystkie piękne dni, niech zostaną w moim sercu dopóki będę żył,
śnił, oddychał..
 

 
Ty sam musisz w siebie wierzyć, sam próbować, nie oglądać się ciągle na innych. A że trzeba czasami zacisnąć zęby, no, to takie już jest życie. Samo nic nie przyjdzie, wszystko trzeba zdobywać.
 

 
No i chwile potem znów zaczynam się z myślami bić, czasami czuje ból, żal a czasami nic i nie wiem czemu nie chcesz przestać mi się śnić skoro dziś dla siebie nie znaczymy nic

 

 
Trochę się zdenerwowałam, a trochę mi się zrobiło smutno. Zawsze mi jest smutno, kiedy się przekonuję, że oceniłam kogoś za wysoko.
 

 
Gdzie się podziały pary kochające siebie za nic? Teraz bezinteresownie ktoś cie może tylko zranić.
 

 
Język może ukryć prawdę, ale oczy – nigdy.
 

 
Z zamkniętymi oczyma widzę miłość,
        wiarę, prawdę...

 

 
Potem położyła się na łóżku (...) i spędziła resztę przedpołudnia, wpatrując się w sufit. Nie miała ochoty nic robić, więc nic innego jej nie pozostało. Nie było na nim nic ciekawego, ale nie mogła narzekać. Sufit nie jest po to, żeby ludziom dostarczać rozrywki.
 

 
I cholerna intuicja, czułem od dawna,
To fikcja nie magia, wieczność pryska jak bańka
 

 
Wykąpmy się jeszcze raz w tych spranych gestach, kawałach i docinkach, wypijmy jeszcze kilkadziesiąt ślepych bruderszaftów, by następnego dnia po południu, umyci i ogoleni, ze zmiażdżoną głową, po czterech kawach stawić czoło dojrzałości.

 

 
Otrząsam się z goryczy najlepszych wspomnień.
 

 
Czasami ludzie nie rozumieją wagi składanych obietnic.
 

 
Pamiętasz? Razem na zawsze, razem do piekła.
 

 
Chciałbym kurwa cofnąć czas ale w sumie nie wiem czy jeszcze warto

 

 
Tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość

 

 
I nie mam pojęcia co zrobiło ze mnie skurwiela
Chciałem mieć cie na stałe, ale życie zmienia
 

 
To świat w którym szczerość więdnie
Kłamstwo trzyma w szponach
Wokół czają się fałsz i zdrada
Prawda jest najcenniejsza
Używa się jej oszczędnie.

 

 
Czuję, że coś nas łączy. Czuję, że coś nas wspólnie wkurwia.
 

 
Podnoszę się po klęsce, bo w sercu mam nadzieję
Co kiedyś było niemożliwe dzisiaj nie istnieje
Tu wszystko można zmienić, dzieciaku tak to czuję
Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto ci kibicuje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Gdzie są zasady, których od lat nas uczono?
Dlaczego małą wartość ma już dane słowo?
Braterstwo krwi, miłość nawet na najgorsze
 

 
Gdzie to co czułem zanim świat poranił me serce?
Co dzień pragnę kochać, czekam po miłość w kolejce
 

 
To bardzo smutne i też mi się chcę płakać, gdy sobie przypomnę, że w ogóle mnie to nie obchodzi...
 

 
Wystarczy tak mało, niedostrzegalny powiew wiatru, by sprawy lekko się przesunęły i to, za co jeszcze przed chwilą człowiek gotów był oddać życie, nagle ukazuje się jako pozbawiony treści bezsens
 

 
Pozostał nam już tylko niesmak, po tych kłamstwach ukrytych w dyskretnych gestach.
 

 
Ja w twoich ramionach chcę odnaleźć przypadkiem
Wiarę w jutro, bo straciłem ją ...
 

 
Lekkość już nie przeklnę Cię więcej,
Wyszedłem, obrączka w literatce po setce,
Kłamałem, w biurku trzymałem rewolwer
Nie prezent dla Ciebie, dobrze, że mam go w torbie,
Trzy kule, szykuję nam piękny pogrzeb
 

 
Przeszła kurs przygotowawczy do bycia piękną suką i wyszła z niego z wyróżnieniem, dyplomem z różową bransoletką jako prezentem dla prymuski.

 

 
Być może miałaś wyjść, ale znowu nie zadzwonił
I być może chciałaś z nim, ale znowu cię zawodzi.
I być może sama z tym jesteś, i znowu patrzysz w sufit,
I być sama z tym nie chcesz, a może tak być musi.
 

 
Być może dajesz z siebie tyle, ile sam byś chciał,
Może oczekujesz więcej, niż sam jesteś wart.
Może świat nie jest dziś już taki sam,
Mówią na to karma, a może liściem targa wiatr.
 

 
Wracam do domu; sam nie umiem sobie pomóc
Żaden z dni nie hamuje mi spadków nastroju
 

 
I nie myślałaś, że tak wyjdzie, bo ogólnie
To strasznie cię to wkurwia, gdy spotykasz go rok później.

 

 
Jedno wiem na pewno: o tym, że świat jest straszny, wolę zapominać przy nim niż przy alkoholu.

 

 
...czasami czuję ból żal a czasami nic, i nie wiem czemu nie chcesz mi się przestać śnić, skoro dziś... nie znaczymy dla siebie nic...
 

polska czarnogóraZegar cyfrowy na stronę